poniedziałek, 26 Sierpnia 2019

Pościg ulicami Ciechanowa

Kierowca opla nie zatrzymał się do policyjnej kontroli w centrum Ciechanowa. Kilka kilometrów dalej porzucił auto, a sam próbował się ukryć. Policjanci zatrzymali 33-latka w bezpośrednim pościgu. Mężczyzna spędził noc w policyjnym areszcie. Jak się okazało był pod wpływem alkoholu. Teraz za swoje zachowanie odpowie przed sądem.

W nocy z soboty na niedzielę w centrum Ciechanowa policjanci zauważyli srebrnego opla, którego kierowca naruszył przepisy ruchu drogowego. Kierujący wprowadził samochód w poślizg, a następnie przejechał przez wysepkę oddzielającą pasy ruchu, z piskiem opon zmieniał kierunek ruchu. Widząc „wyczyny” kierowcy, policjanci natychmiast podjęli próbę zatrzymania opla. Użyli sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Kierowca jednak nie reagował. Gwałtownie przyspieszył i zaczął uciekać. Młody kierowca skręcił w ulicę Jesionową na skrzyżowaniu z ul. 17 Stycznia pomimo czerwonego światła.

Tam samochód zostawił, a sam ukrył się w zaroślach. Policjanci szybko znaleźli kierującego. Od mężczyzny czuć było alkohol. Pobrano krew do badań. 33-letni mieszkaniec Ciechanowa spędził noc w policyjnym areszcie. Następnego dnia usłyszał zarzut niezatrzymanie się do kontroli drogowej do czego się nie przyznał. Po uzyskaniu wyników badań z krwi nie wykluczone, że usłyszy zarzut kierowania w stanie nietrzeźwości. 33-latkowi zostaną również przedstawione zarzuty za wykroczenia w ruchu drogowym.

Autor: kom. Jolanta Bym


Nasi partnerzy