80-letnia mieszkanka Konstancina-Jeziorny podczas zakupów sklepowych straciła portfel. Intensywna praca operacyjna lokalnych policjantów doprowadziła do ustalenia kto stoi za tym przestępstwem. 60-latka została zatrzymana na terenie Łomianek. Zupełnie nie spodziewała się wizyty stróżów prawa w swoim domu. Szybko okazało się, że kradzież, której dokonała to nie jedyne co ma na sumieniu.
Stare powiedzenie głosi, że ,,okazja czyni złodzieja”. „Fachowcy” od znikania cudzych rzeczy potrafią wykorzystać każdą nadarzającą się okazję, aby ukraść cenne przedmioty. Najczęściej wykorzystują zainteresowanie ofiary jakąś czynnością, tłok, zamieszanie. I tak było też niestety w tym przypadku.
W siedzibie Komisariatu Policji w Konstancinie-Jeziornie stawiła się 80-latka, która poinformowała, że 4 października 2024 roku w trakcie zakupów straciła portfel z dokumentami i pieniędzmi. Seniorka poinformowała policjantów, w których miejscach tego dnia była, dodając, że brak swojego portfela zauważyła w piekarni, a jest przekonana o tym, że miała go ze sobą, kiedy do niej wchodziła.
Lokalni funkcjonariusze zajęli się sprawą. Okazało się, że sklepowe kamery zarejestrowały zarówno moment samej kradzieży, jak też wizerunek sprawczyni. Intensywna praca operacyjna konstancińskich funkcjonariuszy doprowadziła do ustalenia kto stoi za tym przestępstwem, a była to 60-letnia mieszkanka Łomianek. Mundurowi pojawili się w jej mieszkaniu i ją zatrzymali. W tym też momencie wyszło na jaw, że kobieta ma na sumieniu nie tylko to przestępstwo. Była poszukiwana na podstawie nakazu doprowadzenia wydanego przez Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa celem odbycia kary 6 miesięcy pozbawienia wolności. 60-latka była wcześniej notowana za podobne przestępstwa.
Kobieta trafiła do policyjnej celi. Następnego dnia usłyszała zarzut dokonania kradzieży, a po przeprowadzeniu niezbędnych czynności została osadzona w jednostce penitencjarnej.







