wtorek, 13 kwietnia 2021

Ostrołęccy kryminalni wyciągnęli mężczyznę z wody

Oficer dyżurny ostrołęckiej komendy został powiadomiony przez kobietę, że jej były mąż pozostawił u niej swoje rzeczy osobiste i wyszedł z domu. Okoliczności zgłoszenia wskazywały na to, że może on podjąć próbę samobójczą. Prawdopodobnie w ostatniej chwili udaremnili ją ostrołęccy kryminalni wyciągając mężczyznę ze stawu.

Oficer dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce został powiadomiony przez mieszkankę miasta, że jej były mąż pozostawił u niej swoje rzeczy osobiste i udał się na teren jednej z miejscowości w gminie Rzekuń. Z relacji zgłaszającej wynikało, że mężczyzna jest w złym stanie psychicznym, a jego zachowanie wskazywało na to, że może podjąć próbę samobójczą.

Informacja od razu została potraktowana priorytetowo, bo zagrożone było ludzkie życie. W sprawę zaangażowali się między innymi funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce. Policjanci podczas szukania mężczyzny na terenie gminy Rzekuń zauważyli w lesie osobę odpowiadającą podanemu rysopisowi. Mężczyzna ten znajdował się jednak w znacznej odległości od mundurowych. Gdy funkcjonariusze pobiegli w jego kierunku 37-latek zaczął przed nimi uciekać. Nie reagował na ich wołanie. W pewnym momencie mężczyzna wbiegł do stawu znajdującego się wśród łąk.

Policjanci wbiegli za nim do wody i wyciągnęli go z niej. Następnie zdjęli z niego przemoczone wierzchnie ubranie i okryli go własną suchą odzieżą. Tym samym zapobiegli wychłodzeniu organizmu mężczyzny.

Policjanci wezwali na miejsce załogę pogotowia ratunkowego. Mieszkaniec Ostrołęki wymagał hospitalizacji. Został zabrany do ostrołęckiego szpitala.

Jest to kolejny przykład tego, jak ważne są słowa roty ślubowania „…nawet z narażeniem życia…”, jakie wypowiadają policjanci na początku swojej służby w Policji. Doceniamy działania policjantów oraz cieszymy się z kolejnego uratowanego życia.

Autor: asp. Krzysztof Kolator


Nasi partnerzy