wtorek, 27 lipca 2021

Ponad 3 mln Mazowszan bez szansy na wsparcie unijne?

Miasto stołeczne Warszawa i okoliczne powiaty: grodziski, legionowski, miński, nowodworski, otwocki, piaseczyński, pruszkowski, warszawski zachodni oraz wołomiński, decyzją ministra Tadeusza Kościńskiego zostają wyłączone z regionalnego wsparcia unijnego w ramach programu dla województwa mazowieckiego.

Warszawa i 9 powiatów wokół będą mogły ubiegać się o środki unijne jedynie w ramach niewielkiej, specjalnie przygotowanej puli tylko w niektórych programach centralnych.

Co to oznacza w praktyce?
Ponad 3 mln mieszkańców Mazowsza straci szansę na uzyskanie dofinansowania na inwestycje, m.in. budowę ścieżek rowerowych i pieszych, parkingów „parkuj i jedź”, oświetlenia, kanalizacji, boisk i placów zabaw, wsparcia dla żłobków i inwestycji poprawiających jakość powietrza. Nie będzie również możliwości starania się o środki na działania prospołeczne, dotyczące wsparcia szkół, osób starszych, niepełnosprawnych i innych potrzebujących. Wykluczone z dofinansowania zostaną także podmioty lecznicze o zasięgu lokalnym i regionalnym, za który odpowiada samorząd województwa. Tych projektów po prostu nie można finansować z programów krajowych. Znaczną część środków w ramach kwoty przyznanej dla metropolii warszawskiej rząd chce przeznaczyć na działalność badawczo-rozwojową. Projekty w tej dziedzinie są domeną dużych ośrodków badawczych, a nie niewielkich samorządów, które mają zupełnie inne, ale bardzo ważne potrzeby na rzecz poprawy jakości życia ich mieszkańców.

Pomocniczość i zrównoważony rozwój to tylko mrzonka?
Decyzja ministerstwa najbardziej uderzy w 69 podwarszawskich gmin, które mimo, że położone są blisko stolicy, borykają się z olbrzymimi potrzebami w obszarze infrastruktury. Pieniędzy z programów unijnych będzie jedynie około 150 milionów euro (o 90 proc. mniej niż w obecnej perspektywie finansowej na lata 2014–2020, w której udało się pozyskać około 1,5 miliarda euro).To będzie wsparcie symboliczne. Dla gmin metropolii warszawskiej wzrośnie także poziom obowiązkowego wkładu własnego z 20 do 60 proc. a środki będą rozdzielane przez rząd. Oznacza to mniej projektów unijnych, mniej inwestycji dla mieszkańców i utratę przez lokalną społeczność wpływu na to, jakie inwestycje chce u siebie rozwijać.

Jednym głosem za rozwojem
We wspólnym stanowisku skierowanym do mazowieckich samorządów, Marszałek Województwa Mazowieckiego Adam Struzik oraz Prezydent m.st. Warszawy Rafał Trzaskowski apelują także do lokalnych włodarzy o aktywną postawę wobec krzywdzącej decyzji rządu pozbawiającej gminy i powiaty z regionu Warszawskiego stołecznego możliwości pozyskania wsparcia dla wielu kluczowych – z punktu widzenia rozwoju lokalnego i ponadlokalnego – przedsięwzięć.

Podkreślają, że decyzja ministra funduszy i polityki regionalnej niweczy też wielomiesięczną wspólną pracę nad przygotowaniem projektu RPO WM 2021–2027.

Warto podkreślenia jest fakt, że współpraca w metropolii warszawskiej działa skutecznie od kilku lat. Przykłady? Dzięki dotychczasowemu współdziałaniu samorządu Mazowsza, m.st. Warszawy i gmin porozumienia metropolitalnego, od 2014 r. udało się zrealizować z wykorzystaniem środków unijnych m.in. 470 kilometrów tras rowerowych, 65 parkingów przesiadkowych z ponad 6200 miejscami postojowymi oraz prawie 200 nowych miejsc opieki nad dziećmi do lat 3. Łącznie udało się dofinansować 151 projektów o łącznej wartości blisko 1,1 mld zł (w tym unijne wsparcie 682, 5 mln zł).

Samorządowcy z regionu warszawskiego reagują na decyzje rządu
Domagają się m.in. przekazania przez rząd dodatkowych środków w wysokości 2,5 mld zł dla obszaru metropolitalnego, tak aby można było wesprzeć jego biedniejsze części; umożliwienia realizacji inwestycji na obszarze RWS ze środków Funduszu Spójności w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko, w tym kluczowych projektów z obszaru transportu, szczególnie mobilności miejskiej; wprowadzenia szerokiego zastosowania dodatkowego współfinansowania z budżetu państwa w modelach finansowych jst, wyrównującego spadek intensywności wsparcia unijnego, a także zmiany taktyki negocjacyjnej.


Nasi partnerzy