czwartek, 13 maja 2021

Rozpoznanie pirotechniczne na lotnisku Chopina

Pozostawiony bez opieki futerał z gitarą był przyczyną ewakuacji ok. 300 osób z Terminala warszawskiego lotniska Chopina.

W poniedziałek około godz. 13:15 funkcjonariusze Grupy Interwencji Specjalnych Placówki Straży Granicznej Warszawa-Okęcie zostali poinformowani o pozostawionym bez opieki bagażu w Terminalu A, hali ogólnodostępnej odloty, strefa C przy kaplicy. Po przybyciu na miejsce okazało się, że jest to futerał na gitarę bez widocznej zawartości i przywieszek bagażowych.

Szybko ustalono, że właściciel bagażu jest w samolocie, który właśnie odlatuje do Chin. Wobec powyższego funkcjonariusze Straży Granicznej wyznaczyli strefę zagrożenia i zawnioskowali o ewakuację osób tam przebywających. Po przybyciu służb ratunkowych przystąpiono do rozpoznania minersko-pirotechnicznego pozostawionego bagażu. Rozpoznania dokonano przy użyciu robota, urządzenia RTG, psa wyszkolonego do wykrywania materiałów wybuchowych i broni oraz sprawdzono manualnie – wynik negatywny. W futerale znajdowała się gitara elektryczna. Całość została przekazana do biura rzeczy znalezionych i zastrzeżona do dyspozycji SG. Działania minersko-pirotechniczne nie miały wpływu na opóźnienia samolotów.

Przypominamy
Każdy bagaż bez widocznego nadzoru traktowany jest przez służby lotniskowe, jako potencjalne zagrożenie, co wiąże się ze wszczęciem odpowiednich procedur bezpieczeństwa, takich jak: wyznaczenie strefy bezpieczeństwa, ewakuacja portu i rozpoznanie pirotechniczne danego bagażu. Procedury te są czasochłonne i mogą mieć wpływ na opóźnienia lotów. Aby do nich nie dochodziło należy przede wszystkim unikać pośpiechu oraz wykonywania czynności powodujących utrudnienia, takich jak pozostawianie nadbagażu w dowolnym miejscu po przepakowaniu bagażu właściwego. Nie należy również brać od nieznajomych osób pakunków i bagażu o nieznanej zawartości. Jeśli spotkamy się z podobną propozycją, powinniśmy natychmiast powiadomić o zdarzeniu służby lotniskowe. Za pozostawienie bagażu bez opieki grożą sankcje w postaci mandatu karne.


Nasi partnerzy