niedziela, 08 Grudzień 2019

Wirtualne Mazowsze 24 murem za Tygodnikiem Podhalańskim

W ostatnich dniach na antenie TVP w różnych serwisach informacyjnych przelała się fala hejtu i nagonki na Jerzego Jureckiego wydawcę Tygodnika Podhalańskiego, najlepszego medium w górach. Przyczyną nienawiści do Tygodnika ze strony Telewizji Polskiej była akcja protestacyjna w którą Tygodnik Podhalański się aktywnie włączył, walcząc o przeniesienie imprezy sylwestrowej w Zakopanem z pod Wielkiej Krokwi na Równie Krupową.

Gdy tylko ogłoszono informację, że tegoroczna impreza sylwestrowa odbędzie się pod Wielką Krokwią, natychmiast ruszyła lawina protestów. Obrońcy zwierząt niepokoili się, że impreza jest zorganizowana blisko Tatrzańskiego Parku Narodowego i głośna muzyka może zagrozić zwierzętom często będącym pod ochroną. Wszyscy martwili się o podhalańskie niedźwiedzie, które wybudzone ze snu zimowego, mogą być bardzo agresywne.

Gdy dziennikarze Tygodnika Podhalańskiego rozpoczęli publikacje materiałów na temat protestu mieszkańców nie tylko Zakopanego ale i okolic, natychmiast zostali zaatakowani w materiałach TVP. Wobec nagonki na Tygodnik Podhalański i jego wydawcę Jerzego Jureckiego, do redakcji w Zakopanem zaczęły przychodzić maile z pogróżkami. Grożono nawet powtórką zdarzeń z redakcji francuskiej gazety „Charlie Chebdo” gdzie na początku 2015 roku doszło do ataku terrorystycznego.

Przez Zakopane przeszedł protest młodzieży w związku z organizacją „Sylwestra Marzeń” pod Wielką Krokwią. Petycje protestacyjną podpisało 28 tysięcy osób.

Rolą mediów jest informowanie o wydarzeniach oraz patrzenie władzy (również tej lokalnej) na ręce. Jeśli 28 tysięcy osób było przeciwnych imprezie pod Wielką Krokwią to i rolą dziennikarzy Tygodnika Podhalańskiego było informowanie o tym fakcie. Przy tym dziennikarze znający dokładnie realia lokalne, doskonale wiedzą co będzie lepsze dla ogółu, stąd też decyzja Tygodnika Podhalańskiego i jego wydawcy o wsparciu akcji protestacyjnej. Będąc na ich miejscu postąpilibyśmy tak samo… Nie zważając na krytykę ze strony telewizji należącej do partii rządzącej, która jest organizatorem wydarzenia.


Nasi partnerzy