niedziela, 24 października 2021

41-latka szybko zatrzymana za fałszywy alarm bombowy

Do 8 lat więzienia grozi 41-latce, która zadzwoniła na numer alarmowy 112 z informacją, że w płońskim urzędzie skarbowym podłożona jest bomba. Krótko po tym kobieta trafiła w ręce policjantów. Usłyszała już prokuratorskie zarzuty.

We wtorkowy poranek dyżurny płońskiej komendy otrzymał zgłoszenie z Centrum Powiadamiania Ratunkowego, że w Urzędzie Skarbowym w Płońsku podłożony jest ładunek wybuchowy. Z przekazanej informacji wynikało, że na numer 112, z zastrzeżonego numeru dzwoniła kobieta, która poinformowała o ładunku wybuchowym, po czym szybko się rozłączyła. Natychmiast na miejsce skierowani zostali policjanci, w tym pirotechnicy. Administrator budynku podjął decyzję o ewakuacji, w sumie 39 osób. W czasie skrupulatnego sprawdzania pomieszczeń urzędu funkcjonariusze z Grupy Rozpoznania Minersko-Pirotechniczengo nie znaleźli materiałów, które mogły by stanowić zagrożenie.

Płońscy kryminalni od razu podjęli czynności zmierzające do ustalenia sprawcy fałszywego zgłoszenia. Namierzyli telefon, z którego wykonane było połączenie na numer alarmowy i zaledwie kilka godzin od zgłoszenia zapukali do drzwi 41-letniej mieszkanki gm. Czerwińsk nad Wisłą. Kobieta nie kryła swojego zaskoczenia. Przyznała funkcjonariuszom, że to ona dzwoniła lecz nie była w stanie podać sensownego wyjaśnienia swojego postępowania. Nie zdawała sobie sprawy też z tego, że zostanie „namierzona” i z konsekwencji jakie może ponieść.

Wczoraj 41-latka została doprowadzona do prokuratury. Usłyszała zarzut zawiadomienia o zdarzeniu zagrażającemu życiu i zdrowiu osób, mimo iż wiedziała, że takie zagrożenie nie istnieje i wywołaniu niepotrzebnej czynności służb ratunkowych, w tym Policji. Za to przestępstwo grozi do 8 lat pozbawienia wolności. Wobec kobiety zastosowany został środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji.

Autor: podkom. Kinga Drężek-Zmysłowska


Nasi partnerzy