wtorek, 03 sierpnia 2021

80-latka upadła w mieszkaniu – na pomoc ruszyli policjanci

O dużym szczęściu może mówić seniorka z Ostrołęki. Kobieta tuż przed północą upadła w swoim mieszkaniu na terenie miasta dotkliwie raniąc się w głowę. Z powodu urazu nie była w stanie wstać. Nie wiadomo, jakby ta sytuacja się skończyła, gdyby nie czujna sąsiadka, która usłyszała wołanie o pomoc i wezwała policjantów. Na miejscu już po kilku minutach byli policjanci z ostrołęckiego wydziału patrolowego i strażacy. Po wyważeniu drzwi udzielili oni pierwszej pomocy rannej kobiecie, która następnie została zabrana do szpitala.

Funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce, każdego dnia przeprowadzają kilkadziesiąt interwencji pomagając obywatelom. Wiele z nich dotyczy tego co najcenniejsze, czyli ratowania ludzkiego życia.

Jedną z ostatnich tego typu interwencji ostrołęccy policjanci przeprowadzili w nocy z poniedziałku na wtorek. To właśnie wtedy, około północy dyżurny komendy otrzymał niepokojące zgłoszenie. Jedna z mieszkanek miasta powiadomiła, że z mieszkania samotnie mieszkającej 80-letniej jej sąsiadki dobiega wołanie o pomoc. Według osoby zgłaszającej, z tego co udało jej się dowiedzieć, to seniorka upadając uderzyła się w głowę i doznała dużego urazu, dodała też, że leży zakrwawiona i nie jest w stanie się podnieść.

Natychmiast pod wskazany adres pojechali policjanci. Dyżurny powiadomił też strażaków, przewidując, że ich pomoc może być niezbędna. Funkcjonariusze na miejscu usłyszeli ciche wołanie on pomoc. Policjanci bez wahania podjęli decyzję o wyważeniu drzwi. Po ich sforsowaniu przez strażaków mundurowi w kuchni znaleźli leżącą na ziemi zakrwawioną kobietę. Była bardzo wyczerpana, dlatego policjanci wspólnie ze strażakami natychmiast rozpoczęli udzielanie jej pierwszej pomocy i wezwali na miejsce karetkę pogotowia. Ostatecznie seniorka została zabrana do szpitala. Policjanci zatroszczyli się także o jej mieszkanie, odnajdując jej córkę i czekając na miejscu do czasu jej przyjazdu.

Na pochwałę zasługuje fakt, że skuteczna akcja była możliwa dzięki godnej naśladowania postawie sąsiadki, która słysząc krzyki starszej pani nie zbagatelizowała sytuacji i od razu powiadomiła służby ratownicze.

Autor: podkom. Tomasz Żerański


Nasi partnerzy