czwartek, 13 maja 2021

Archidiecezja Warszawska ma 20 nowych księży

Dwudziestu nowych księży w 2020 roku. Jest za co dziękować Bogu! – powiedział z radością kard Kazimierz Nycz, który w

Dwudziestu nowych księży w 2020 roku. Jest za co dziękować Bogu! – powiedział z radością kard Kazimierz Nycz, który w sobotę 30 maja wyświęcił nowych kapłanów dla Archidiecezji Warszawskiej. Ze względu na epidemię i wcześniejsze obostrzenia sanitarne Msza święceń była po raz pierwszy sprawowana w Świątyni Opatrzności Bożej.

– To dla was, młodych kapłanów znak, że Wieczernikiem waszych święceń, stała się Świątynia Opatrzności – powiedział na początku Mszy świętej metropolita warszawski.

Wraz z nim uroczystą Eucharystię koncelebrowali biskupi pomocniczy, rektorzy seminariów duchownych, liczni księża Archidiecezji Warszawskiej. Kandydaci do święceń zostali przedstawieni biskupowi jako dobrze przygotowani i godni przyjęcia sakramentu święceń w stopniu prezbiteratu. Kard. Nycz wyświęcił ich nakładając ręce kolejno na głowy 20 diakonów. Następnie gest ten powtórzyli zebrani w Świątyni Opatrzności Bożej kapłani, po czym metropolita warszawski wypowiedział modlitwę święceń. Dłonie święconych namaścił krzyżmem, a oni przyjęli także chleb, wodę i wino – dary ofiarne do sprawowania Eucharystii. Nowi księża przyrzekli posłuszeństwo metropolicie warszawskiemu i jego następcom.

– Jesteście nam potrzebni – słyszeliśmy w ostatnim czasie przed święceniami. Zatem jesteśmy gotowi! – zadeklarował w imieniu tegorocznych neoprezbiterów ks. Piotr Sokołowski. Wdzięczność i podziękowania za przygotowanie do kapłaństwa wyraził używając metafory żołnierskich zmagań na froncie. Kard. Nycz skomentował z uśmiechem, że właśnie ten neoprezbiter po 5 latach służby w Archidiecezji Warszawskiej będzie posługiwał w ordynariacie polowym.

Zwracając się do nowych księży metropolita warszawski zwrócił uwagę, aby duszpasterska posługa była frontem – ale miłości i służby. – Kapłan nie przychodzi, żeby dowodzić, ale by służyć. Na taką służbę zostaliście wyświęceni – podkreślił.

Kard. Nycz przypomniał też, wielokrotnie przywoływane w liturgii święceń słowa, że kapłan jest “wzięty z ludzi i dla ludzi”. Ostatnie 3 miesiące pandemii wiele nam uświadomiły: w jakich punktach jesteśmy mocni, gdzie potrafimy sprawdzić się na “froncie miłości”, ale pokazały też miejsca, gdzie jesteśmy słabsi – zauważył kard. Nycz.

Czas pandemii pokazał nam, jak jesteśmy sobie potrzebni – zaznaczył metropolita warszawski. – Powinniśmy wzajemnie od siebie wymagać, nie tylko księża od świeckich, ale też świeccy od duchownych. Powinniśmy się szanować i współpracować! Takie jest posłanie tego trudnego czasu – mówił kard. Nycz. Nowym księżom zalecił, aby modlili się nie tylko za powierzony im lud Boży, ale za cały świat. – Jesteście potrzebni Chrystusowi do ewangelizowania. Jesteście posłani do całego świata. Do wszystkich! I trzeba, abyście wszystkich jednakową miłością kochali – wzywał.

Zwrócił też uwagę, że pierwsze posłanie do parafii ma uroczysty charakter i – jak powiedział – jest dopełnieniem 6 lat formacji w seminarium. Swoim zapałem wzbogacicie wspólnotę, ale uczcie się też kapłaństwa od proboszczów – zachęcał. Większość z nowowyświęconych księży na pierwszych parafiach będzie pracować przez 4 lata.

Neoprezbiterom w dniu święceń towarzyszyli bliscy: rodziny i przyjaciele, proboszczowie, wielu księży ale też parafianie, którzy z uwagą słuchali wymienianych parafii, na które kard. Nycz posłał nowych księży. Będą to nie tylko parafie warszawskie, ale też m.in. Warka, Otrębusy, Rybie koło Raszyna. Neoprezbiterzy odebrali z rąk metropolity warszawskiego dekrety kierujące ich do posługi w pierwszych parafiach. Rektor Papieskiego Wydziału Teologicznego w Warszawie, którego są absolwentami wręczył dyplomy magisterskie.

archwwa.pl


Nasi partnerzy