„Ekspresowy” transport z Kirgistanu do Serbii

61 bardzo poważnych naruszeń, związanych z nieprzestrzeganiem norm czasu pracy oraz brakiem wpisów manualnych na karcie do tachografu, dopuścił się kierowca serbskiej ciężarówki. Jeździł za długo i nie odbierał wymaganych odpoczynków. Zestaw do kontroli zatrzymali mazowieccy inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego. Kierowca odmówił przyjęcia mandatów karnych, więc został przekazany do dalszych czynności funkcjonariuszom Policji. Ciężarówkę skierowano na wyznaczony parking strzeżony.

Na krajowej „dziewiętnastce” w miejscowości Mszanna koło Łosic, patrol ITD zatrzymał do kontroli drogowej ciężarówkę należącą do serbskiej firmy. Zestaw przewoził fasolę białą z Kirgistanu do Serbii. W trakcie analizy danych z pamięci tachografu cyfrowego i karty kierowcy, inspektorzy stwierdzili w sumie 61 naruszeń. Kontrolowany kierowca m.in. przekroczył 10-godzinną normę czasu jazdy dziennej o 53 godz. i 27 min. oraz o 22 godz. i 16 min. Oprócz tego przekroczył też dwutygodniowy czas jazdy o 47 godz. i 52 min. oraz przekroczył tygodniowy czas jazdy o 18 godz. i 54 min. Kierowca przekroczył również czas jazdy ciągłej bez wymaganej przerwy m.in. o 15 godz. i 6 min. oraz o 7 godz. i 10 min. Znacznie za długi czas jazdy spowodował też skrócenie odpoczynku dziennego m.in. o 8 godz. i 44 min. oraz skrócenie odpoczynku tygodniowego m.in. o 8 godz. i 15 min. Kierowca dopuścił się rażącego nieprzestrzegania norm socjalnych i tym samym stwarzał zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Kontrola zapisów z karty kierowcy do tachografu wykazała także, że kierowca wielokrotnie nie wprowadzał na nią wpisów dotyczących symboli państwa rozpoczęcia lub zakończenia dziennego okresu pracy.

Za stwierdzone naruszenia, inspektorzy chcieli nałożyć na serbskiego kierowcę mandaty karne na łączną kwotę 27 tys. 150 zł. Mężczyzna odmówił przyjęcia mandatów gotówkowych, więc został przekazany do dalszych czynności funkcjonariuszom z Komendy Powiatowej Policji w Łosicach. Za szereg rażących naruszeń zostaną też wszczęte postępowania administracyjne wobec serbskiego przewoźnika i osoby zarządzającej transportem w przedsiębiorstwie. Zestaw ciężarowy został skierowany na wyznaczony parking strzeżony. Będzie mógł odjechać z parkingu dopiero po wpłaceniu 16 tys. zł kaucji na poczet przewidywanych kar pieniężnych.