Jeden telefon uratował życie wychłodzonego bezdomnego mężczyzny

Każdej zimy policjanci ruszają z pomocą osobom bezdomnym i zagrożonym wychłodzeniem. Panujący w Polsce mróz jest ogromnym zagrożeniem dla osób bezdomnych i nieporadnych życiowo. Minionej nocy policjanci pomogli mężczyźnie, który szukał schronienia na jednej ze stacji benzynowych w Legionowie. Mundurowi sprawdzają każdą informację o osobach, które są zagrożone wychłodzeniem.

Policjanci z legionowskiej komendy dostali informację, że na jednej ze stacji benzynowych w mieście jest bezdomny mężczyzna. Natychmiast udali się pod wskazany adres, aby potwierdzić zgłoszenie.

Funkcjonariusze zastali na miejscu mężczyznę, który próbował się ogrzać w budynku stacji. Ubrany był w odzież całkowicie nieadekwatną do panującej aury. Mężczyzna był wyziębiony, mundurowi na miejsce wezwali zespół ratownictwa medycznego. Przybyli na miejsce medycy, po przebadaniu mężczyzny, ocenili że nie wymaga on hospitalizacji. Policjanci zaproponowali 61-latkowi ośrodek dla osób będących w kryzysie bezdomności, gdzie będzie miał ciepło, fachową opiekę i regularne gorące posiłki. Mundurowi tłumaczyli, że pozostając na mrozie, jego życie będzie zagrożone. Po kilku minutach rozmowy mężczyzna przyznał im rację i wyraził zgodę na przewiezienie do placówki pomocowej.