wtorek, 07 grudnia 2021

Pijany wjechał na tory kolejowe

Policjanci z Sochaczewa zostali wezwani w związku z obywatelskim ujęciem nietrzeźwego kierowcy, który wjechał na tory kolejowe. Okazało się, że mężczyzna ma ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie i obowiązuje go sądowy zakaz kierowania pojazdami. Podejrzany usłyszał już zarzut. Za popełnione przestępstwa grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

W piątek wieczorem policjanci dostali informację o ujęciu nietrzeźwego kierowcy, który wjechał na tory kolejowe i zawiesił na nich samochód. Dyżurny sochaczewskiej komendy od razu skontaktował się z dyżurnym ruchu kolejowego. Przejazd pociągów został wstrzymany.

Mundurowi ustalili, że kierowca brał udział w kolizji z innym pojazdem i uciekł z miejsca zdarzenia. Widział to mieszkaniec powiatu sochaczewskiego i jego żona. Pojechali za mężczyzną i zmusili go do zatrzymania pojazdu. Podczas próby odebrania kluczyków, kierowca Suzuki odjechał. Chwilę później wjechał na tory i nie mógł usunąć z nich pojazdu, ponieważ zawiesił się na szynach.

Policjanci zatrzymali 41–letniego mieszkańca Sochaczewa podejrzewanego o kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Sochaczewianin początkowo odmówił badania na zawartość alkoholu, ale po jakimś czasie zmienił zdanie. Urządzenie wykazało ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Z systemu wynikało, że obowiązuje go sądowy zakaz kierowania pojazdami. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Straż pożarna usunęła auto z torów i ruch pociągów przywrócono.

Zatrzymany 41–latek usłyszał w Komendzie Powiatowej Policji w Sochaczewie zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości pomimo, że obowiązywał go sądowy zakaz. Przyznał się do popełnionych przestępstw, które są zagrożone karą do 5 lat pozbawienia wolności.

Dziękujemy za zdecydowaną reakcję i pomoc w zatrzymaniu nietrzeźwego kierowcy.

Autor: asp. Agnieszka Dzik


Zobacz również