środa, 19 stycznia 2022

Po śladach na śniegu doszli do złodzieja

Policjanci z ostrołęckiego wydziału patrolowego zatrzymali podejrzanego o usiłowanie włamania i kradzież rowerów o łącznej wartości kilku tys. złotych. Funkcjonariusze złodzieja wytropili po śladach obuwia na śniegu. W ten sposób przeszli kilka kilometrów. Po drodze znaleźli leżący na śniegu dokument tożsamości, który jak się okazało należy do podejrzanego o te przestępstwa 17-latka. Rowery zostały odzyskane i przekazane właścicielowi. Mężczyzna usłyszał już zarzuty.

W minioną niedzielę dyżurny ostrołęckich policjantów otrzymał zgłoszenie dotyczące włamania i kradzieży rowerów, która miała miejsce na terenie gminy Lelis. Osoba zgłaszająca wartość skradzionych jednośladów wyceniła na kwotę kilku tys. złotych. Sprawca chcąc dostać się do wnętrza budynku wybił szyby rzucając w nie kawałkami gruzu.

Na miejsce jako pierwsi dotarli policjanci z ostrołęckiego wydziału patrolowego, którzy potwierdzili zgłoszenie. Po zabezpieczeniu miejsca zdarzenia do czasu przyjazdu grupy zdarzeniowej policjanci na śniegu zauważyli ślady podeszwy obuwia, które nie należały zarówno do nich, jak i osób zgłaszających.

Funkcjonariusze w obawie przed kolejnymi opadami śniegu i zatarciem śladów postanowili to sprawdzić. Krok po kroku podążali za śladami prawdopodobnego sprawcy tego przestępstwa. Po przejściu kilku kilometrów pieszo na ziemi zauważyli dokument tożsamości. Okazało się, że dowód osobisty należy do młodego mieszkańca powiatu ostrołęckiego. Policjanci zabezpieczyli dokument. Dalsze ślady prowadziły przez drogi polne oraz las. Ostatecznie doprowadziły one do jednej z posesji, w której policjanci zastali 17-latka. Jego obuwie odpowiadało śladom odciśniętym na śniegu w miejscu zdarzenia. Młody mężczyzna w trakcie czynności wskazał miejsce ukrycia rowerów. Po wykonaniu wszystkich niezbędnych czynności policjanci zwrócili jednoślady zadowolonym z zakończenia sprawy właścicielom.

Jak się okazało znaleziony przez policjantów „po drodze” dokument tożsamości również należał do 17-latka, który powiedział, że musiał mu wypaść z kieszeni podczas prowadzenia skradzionych rowerów.

Zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie młodemu mężczyźnie zarzutów dotyczących kradzieży i usiłowania włamania. Niebawem młody „amator cudzej własności” odpowie za swoje zachowanie przed sądem.

To kolejne policyjne działanie ostrołęckich policjantów dzięki, któremu właściciele odzyskują skradzione mienie.

Autor: kom. Tomasz Żerański


Zobacz również