wtorek, 30 listopada 2021

Ukradł śledzie, trafił do aresztu

Policjanci zatrzymali chwilę po kradzieży 37-latka, który w sklepie ukradł konserwy. Mężczyzna jest podejrzany o szereg innych przestępstw, które popełnił w warunkach recydywy. Wczoraj odbyło się posiedzenie sądu podczas którego zdecydowano o aresztowaniu mężczyzny. Sochaczewianinowi grozi do 12 lat pozbawienia wolności.

Pod koniec ubiegłego tygodnia policjanci z referatu patrolowo-interwencyjnego zatrzymali 37-letniego mieszkańca Sochaczewa, który dopuścił się kradzieży. Zatrzymany mężczyzna już wcześniej wchodził w konflikt z prawem. Policjanci prowadzili kilka postępowań, w których zastosowano środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji. Mężczyzna nie stawiał się jednak w sochaczewskiej komendzie i dopuszczał się kolejnych przestępstw. Połączono więc prowadzone przez policjantów dochodzenia w jedno postępowanie.

Sochaczewianin został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Sochaczewie, gdzie usłyszał łącznie dziewięć zarzutów dotyczących gróźb karalnych, kradzieży i kradzieży szczególnie zuchwałych. Część z nich popełnił wspólnie z innymi osobami, natomiast wszystkie zostały popełnione w warunkach recydywy. Prokurator wystosował również wniosek do sądu o zastosowanie wobec 37-latka tymczasowego aresztu. Po zapoznaniu się z zebranym materiałem dowodowym, sąd podjął decyzję o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego. Grozi mu do 12 lat więzienia.

Autor: asp. Agnieszka Dzik


Zobacz również