niedziela, 28 listopada 2021

Wpadli na kradzieży paliwa

Karczewscy policjanci zatrzymali na gorącym uczynku dwóch mężczyzn podejrzanych o kradzież z włamaniem. 24 i 37-latek wypompowali z baku ciężarówki 100 litrów paliwa. Ponadto okazało się, że obaj wspólnie i w porozumieniu jakiś czas temu dopuścili się podobnego przestępstwa. Łącznie łupem sprawców padło 400 litrów paliwa. Mężczyźni już usłyszeli po dwa zarzuty zagrożone karą do 10 lat pozbawienia wolności, a otwocki prokurator objął ich policyjnym dozorem.

W minioną środę policjanci z karczewskiego komisariatu, patrolując ulice miasta zauważyli dwóch mężczyzn, którzy na widok radiowozu szybko wsiedli do auta. Funkcjonariusze natychmiast zareagowali i skutecznie uniemożliwili im ruszenie z miejsca.

24 i 37-latek podczas interwencji zachowywali się nerwowo. Przyczyna ich zdenerwowania się wyjaśniła, kiedy mundurowi w trakcie przeszukania samochodu znaleźli osiem plastikowych baniek, część z nich wypełniona była olejem napędowych w ilości 100 litrów, gumowy wąż oraz jednorazowe rękawiczki. Mężczyźni nie potrafili wyjaśnić policjantom skąd pochodzi paliwo, jak również co tu robią w środku nocy. Ponadto funkcjonariusze szybko skojarzyli, że ich pojazd to ten samochód, którym według pozyskanych wcześniej informacji mieli poruszać się sprawcy kradzieży paliwa z ciężarówek, z których zostało wypompowane około 300 litrów oleju napędowego. Wówczas mundurowi zatrzymali mężczyzn, którzy następnie trafili do cel na komendzie.

Zebrany w sprawie materiał dowodowy, pozwolił śledczym na przedstawienie 24 i 37-latkowi zarzutów kradzieży z włamaniem. Otwocki prokurator objął podejrzanych policyjnym dozorem. Przestępstwo kradzieży z włamaniem jest zagrożone karą do 10 lat pozbawienia wolności.

sierż. sztab. Paulina Harabin


Zobacz również