wtorek, 30 listopada 2021

34-latek stracił 7 tysięcy oszustwem „na pulpit”

Ponad 7 tys. zł stracił mieszkaniec gm. Naruszewo, który za namową oszustów podających się za pracowników banku zainstalował w telefonie aplikację do zdalnej obsługi. Dał się namówić też do zaakceptowania dwóch transakcji wykonanych za pomocą wygenerowanych kodów BLIK. Policjanci po raz kolejny apelują o ostrożność w kontaktach z obcymi osobami i rozsądne decyzje dotyczące finansów.

Kilka dni temu do 34-letniego mieszkańca gm. Naruszewo zadzwonił mężczyzna podający się za pracownika banku. Twierdził, że z konta jego rozmówcy ktoś próbował ukraść znaczną kwotę, wykonując przelew na inne konto. Pod pretekstem ochrony pieniędzy 34-latek, został namówiony do instalacji w telefonie aplikacji do zdalnej kontroli urządzenia. Następnie oszust polecił mu zatwierdzenie dwóch transakcji dokonywanych za pomocą wygenerowanych kodów BLIK. Transakcje te miały przekazać pieniądze klienta banku na bezpieczne konto, z którego następnie miały one wrócić do właściciela. Gdy z konta 34-latka zniknęło ponad 7 tys zł, a rzekomy pracownik banku polecił zatwierdzenie kolejnych kodów, mężczyzna zorientował się, że został oszukany i powiadomił Policję.

Policjanci apelują o szczególną ostrożność w kontaktach telefonicznych z obcymi osobami proponującymi świadczenie jakichkolwiek usług finansowych czy bankowych. Nie ulegajmy namowom o zainstalowanie na telefonie czy komputerze programów lub aplikacji do zdalnej obsługi urządzenia, ani do klikania w podejrzane linki przesyłane przez nieznane nam osoby. Każdorazowo, bezwzględnie należy zweryfikować tożsamość rozmówcy.

Pamiętajmy też o tym, aby NIGDY nie przekazywać pieniędzy obcym osobom, nie przesyłać ich na podane przez obce osoby numery kont, nie podawać nikomu danych do logowania na nasze konta bankowe i nie przekazywać obcym osobom kodów do płatności mobilnych.

kom. Kinga Drężek-Zmysłowska


Zobacz również