wtorek, 07 grudnia 2021

Dwa areszty za oszustwa

Patrolowcy natychmiast po otrzymaniu zgłoszenia zainterweniowali w jednym z banków i zatrzymali dwóch obywateli Ukrainy. Obaj podejrzewani byli o oszustwa. Jak później dowiedli już funkcjonariusze wydziału do walki z przestępczością gospodarczą i korupcją 18-latek dopuścił się oszustwa i wypłacił pieniądze, które trafiły na jego konto w wyniku przestępstwa, a także próbował dokonać kolejnej wypłaty, posłużył się też podrobionym dokumentem, z kolei 22-latek przedłożył w banku fałszywą umowę o zatrudnieniu. Obaj zostali decyzją sądu tymczasowo aresztowani.

Policjanci z wydziału wywiadowczo-patrolowego zostali skierowani do banku. Tam jeden z pracowników nabrał podejrzeń, że dwaj klienci mogą być sprawcami oszustw.

Patrolowcy wspólnie z przybyłymi na miejsce funkcjonariuszami wydziału do walki z przestępczością gospodarczą i korupcją szybko dokonali niezbędnych ustaleń, zostały zabezpieczone dokumenty, policjanci przyjęli zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, a dwaj obywatele Ukrainy, 18-latek i 22-latek, trafili do policyjnych cel.

Przeprowadzone przez funkcjonariuszy zajmujących się przestępczością gospodarczą czynności wskazują na to, że 18-latek niedługo przed zatrzymaniem założył konto posługując się sfałszowaną umową o zatrudnieniu, a także wypłacił 20 tysięcy złotych, które pojawiły się na jego koncie w wyniku oszustwa. W dalszej kolejności, w innym oddziale banku, chciał wypłacić kolejną kwotę, natomiast jego 22-letni kolega w tym samym czasie próbował założyć konto na podstawie również sfałszowanego dokumentu poświadczającego zatrudnienie i wysokość zarobków.

Zabezpieczone przez funkcjonariuszy materiały i zgromadzone dowody pozwoliły na przedstawienie mężczyznom zarzutów. 18-latek odpowie za posłużenie się fałszywym dokumentem oraz dokonanie i usiłowanie dokonania oszustwa, 22-latek usłyszał zarzut przedłożenia jako autentycznej podrobionej umowy.

Decyzją sądu obaj podejrzani zostali tymczasowo aresztowani. Sprawa ma charakter rozwojowy, nie wyklucza się kolejnych zatrzymań.

nadkom. Joanna Węgrzyniak


Zobacz również