wtorek, 20 kwietnia 2021

warszawa

Kierowca Iveco miał 3 promile w swoje urodziny

Policjanci ze stołecznej drogówki wykonujący czynności na warszawskim Mokotowie zatrzymali 31-letniego obywatela Ukrainy, który kierował dostawczym Iveco, mając ponad 3 promile alkoholu w organizmie. Jak ustalili policjanci mężczyzna, który tego dnia obchodził urodziny, jadąc środkowym pasem ulicy Czerniakowskiej w stronę al. Witosa, zignorował czerwone światło emitowane przez sygnalizator i wjechał w BMW oraz MANA rozbijając je, po czym opuścił swój pojazd i uciekł. Wrócił po około godzinie. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Grozi mu kara do 2 lat więzienia.

Twierdził, że nazywa się Grzegorz Brzęczyszczykiewicz

Mokotowscy policjanci zatrzymali 30-latka podejrzanego o kradzież rozbójniczą, której się dopuścił w jednym ze sklepów przy ul. Sikorskiego w Warszawie. Nietrzeźwy mężczyzna chciał kupić alkohol oraz papierosy, ale nie miał czym zapłacić. Zabrał więc z lady garść batonów i chciał z nimi uciec. Kiedy sprzedawca usiłował go powstrzymać, ten szarpał się z nim, gryzł go i drapał po twarzy. W obezwładnieniu napastnika pomogli pracownicy ochrony z pobliskiego budynku. Chwilę później przyjechali policjanci. Mężczyzna oświadczył, że nazywa się Grzegorz Brzęczyszczykiewicz i żadnych innych danych nie poda. Trafił do policyjnego aresztu. Grozi mu kara do 10 lat więzienia.

Przemytnicy testują nowe drogi, funkcjonariusze znajdują

W czasie świątecznego weekendu funkcjonariusze z warszawskiego aresztu przy Kłobuckiej nie próżnowali, mieli więcej pracy niż można by było zakładać. Funkcjonariusze Służby Więziennej udaremnili w ostatni weekend dwie próby dostarczenia do aresztu telefonów komórkowych i suszu roślinnego. Przemytu próbowano dokonać metodą na tzw. wrzutkę.

Za znęcanie się nad rodziną musi opuścić mieszkanie

Mundurowi z Bielan zatrzymali 49-latka, który po raz kolejny wszczął awanturę i podniósł rękę na żonę. Kobieta w komendzie przy Żeromskiego złożyła zawiadomienie o znęcaniu się psychicznym i fizycznym nad nią i córkami. Zatrzymany usłyszał już zarzut. Mężczyzna został objęty dozorem, ma zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej i nakaz opuszczenia mieszkania. Za to przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności do lat 5.

Nie miał czym zapłacić za przejazd, wymyślił więc rozbój na sobie

Wilanowscy mundurowi zatrzymali 17-latka oraz jego nieletniego kolegę, podejrzanych o posiadanie środków odurzających. Mężczyźni najprawdopodobniej nie mieli jak zapłacić za kurs przewoźnikowi, którego wynajęli, żeby ich zawiózł po odbiór narkotyków, dlatego starszy z nich wezwał policjantów, twierdząc, że obaj zostali napadnięci przez uzbrojonych mężczyzn, którzy zabrali im 50 zł. Podczas przeszukania policjanci znaleźli przy nieletnim kilka gramów marihuany. Twierdził, że należą one do jego kolegi. Obaj nastolatkowie zastali zatrzymani. 17-latek odpowie za przestępstwo jako dorosły. Grozi mu kara do 3 lat więzienia. Młodszy stanie przed sądem rodzinnym i nieletnich.

Zatrzymany podejrzany o kradzież kieszonkową

Stołeczni wywiadowcy zatrzymali 54-latka podejrzewanego o kradzież kieszonkową. Do zdarzenia doszło na jednym z targowisk miejskich na terenie Pragi – Północ. Pokrzywdzona w wyniku zdarzenia utraciła portfel z pieniędzmi. Podejrzany nie uniknie teraz odpowiedzialności karnej. Za przestępstwo, którego się dopuścił grozi mu teraz kara do 5 lat pozbawienia wolności.


Nasi partnerzy