wtorek, 30 listopada 2021

Policyjny dozór za kradzieże rowerów

14 zarzutów kradzieży rowerów w warunkach recydywy usłyszał 32-latek zatrzymany przez policjantów Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Legionowie. Jak ustalili funkcjonariusze mężczyzna dokonywał zaboru jednośladów głównie ze stojaków w okolicy dworca PKP. Mieszkaniec sąsiedniego powiatu przyznał się do popełnionych przestępstw i jak wyjaśnił, rowery sprzedawał przypadkowym osobom. Decyzją prokuratora 32-latek trafił pod policyjny dozór. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 7, 5 roku pozbawienia wolności.

Policjanci wydziału kryminalnego zajmujący się zwalczaniem przestępczości przeciwko mieniu w ostatnim czasie pracowali nad sprawami kradzieży rowerów, które ginęły na terenie miasta. Z analizy prowadzonych spraw wynikało, że za sprawami kradzieży stoi jeden mężczyzna, który przecina linki zabezpieczające bądź wykorzystuje nieuwagę właścicieli, którzy pozostawiali swoje jednoślady bez żadnych zabezpieczeń. Kilkugodzinne analizy zapisu z monitoringu pozwoliły kryminalnym ustalić wizerunek sprawcy. Zatrzymanie było już tylko kwestią czasu.

Kilka dni temu kryminalni na parkingu przy ul. Szwajcarskiej zauważyli mężczyznę odpowiadającego rysopisowi osoby podejrzanej o kradzieże jednośladów. Natychmiast zatrzymali zaskoczonego widokiem policyjnych legitymacji mężczyznę, którym okazał się 32-letni mieszkaniec sąsiedniego powiatu. Operacyjni ponadto zabezpieczyli przy mężczyźnie metalowe szczypce tnące oraz zapięcie rowerowe. 32-latek został przewieziony do legionowskiej komendy i osadzony w policyjnej celi.

Dalsza praca z zatrzymanym zaowocowała odzyskaniem czterech, skradzionych z Legionowa rowerów. Precyzyjna analiza prowadzonych spraw pozwoliła na udowodnienie i przedstawienie 32-latkowi 14 zarzutów kradzieży jednośladów. Decyzją prokuratora mężczyzna trafił pod policyjny dozór. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 7, 5 roku pozbawienia wolności, bowiem mieszkaniec sąsiedniego powiatu kradzieży dopuścił się w warunkach recydywy.

Policjanci podkreślają, że sprawa ma charakter rozwojowy i nie wykluczają kolejnych zatrzymań.


Zobacz również