poniedziałek, 27 czerwca 2022

W oku kamery warszawskiego monitoringu

Operatorzy z Zakładu Obsługi Systemu Monitoringu, przez całą dobę czuwają, aby mieszkańcy Warszawy mogli być bezpieczni. Czasami są w stanie zapobiec niebezpiecznemu zdarzeniu, kiedy indziej reagują, gdy coś już się wydarzy. Zawsze jednak są gotowi służyć pomocą.

Operatorzy są czujnymi obserwatorami przestrzeni miejskiej. W nocy na ul. Bakalarskiej operator monitoringu miejskiego zauważył samochód, w którym siedziały dwie osoby. Mężczyzna siedzący na fotelu kierowcy nerwowo rozglądał się i po krótkiej chwili spożył alkohol. Następnie wysiadł z samochodu, wyrzucił puszkę do kosza i odjechał w kierunku Okęcia. O zdarzeniu powiadomiony został oficer dyżurny Policji.

W godzinach przedpołudniowych przy ul. Płockiej operator zauważył dwóch mężczyzn spożywających alkohol. Następnie jeden z nich wsiadł na rower i odjechał. O zdarzeniu poinformowany został oficer dyżurny Komendy Rejonowej Policji Warszawa IV.

W nocy przy ul. Powązkowskiej operator monitoringu miejskiego zauważył dwóch mężczyzn siedzących w samochodzie. Obaj wciągali przez słomkę białą substancję. Kierowca oddalił się samochodem. O zderzaniu został poinformowany oficer dyżurny Komendy Rejonowej Policji Warszawa Wola.

W nocy przy ul. Targowej operator zauważył dwóch nietrzeźwych mężczyzn. Po kilku minutach jeden z nich zaczął uderzać w drzwi wejściowe sklepu, by następnie włamać się do niego. W tym momencie o zdarzeniu poinformowany został oficer dyżurny Komendy Rejonowej Policji Warszawa VI. Gdy włamywacz był w przedsionku sklepu, w ten sam sposób chciał wyłamać drzwi wewnętrzne. Po nieudanej próbie zaczął wychodzić ze sklepu. Wtedy został ujęty przez strażników miejskich, którzy patrolowali pobliski teren. Drugi z mężczyzn, który stał na zewnątrz oddalił się ul. Targową, znikając z pola widzenia kamer.

W nocy na ul. Grójeckiej grupa sześciu osób kopała i wyrywała rowery Veturilo. Powiadomiony został dyżurny Komendy Rejonowej Policji Warszawa III. Następnie na Placu Narutowicza ta sama grupa wywracała skrzynie z piachem i ławki. Trzech sprawców zostało zatrzymanych na Placu Zawiszy i Dworcu Głównym PKP przez patrol Policji. Jedna z zatrzymanych osób była poszukiwana przez Policję.

Na warszawskich ulicach każdego dnia dochodzi do licznych dewastacji. W nocy na Rondzie Wiatraczna operator z Zakładu Obsługi Systemu Monitoringu zauważył czterech mężczyzn dewastujących stojące rowery na stacji Veturilo. Mężczyźni kopali w rowery, próbowali je wyrwać, szarpali i uderzali rowerami o chodnik. Powiadomiony został oficer Policji, po czym nastąpiła interwencja policji, a sprawcy zostali zatrzymani.

W nocy przy skrzyżowaniu ul. Dickensa i Grójeckiej operator monitoringu miejskiego zauważył dwóch młodych mężczyzn stojących przy biletomacie. Po chwili jeden z nich zaczął go kopać. Zdarzenie przekazano oficerowi dyżurnemu, a na miejscu interweniowała Policja.

W nocy przy ul. Chłopickiego operator z Zakładu Obsługi Systemu Monitoringu zauważył czterech mężczyzn idących chodnikiem przy ul. Grochowskiej. Dwóch z nich szarpało za klamki, a następnie kopało w bok samochodu. Jeden z nich uderzył ręką w prawe lusterko innego pojazdu. O zdarzeniu został poinformowany oficer dyżurny Komendy Rejonowej Policji Warszawa VII, który na miejsce zadysponował patrol Policji.

Operatorzy z Zakładu Obsługi Systemu Monitoringu są także świadkami bójek i pobić. W godzinach porannych przed klubem Luzztro operator zauważył bójkę pomiędzy mężczyzną i ochroniarzem klubu. Poinformowany został oficer dyżurny Komendy Rejonowej Policji I, a na miejscu interweniowało pogotowie ratunkowego. Następnie Straż Miejska m.st. Warszawy zabrała pijanego mężczyznę do Stołecznego Ośrodka dla Osób Nietrzeźwych.

W nocy przy ul. Targowej przy Alior Banku operator monitoringu miejskiego zauważył, jak chłopak bije starszego od siebie mężczyznę. Kopie, szarpie, przewraca go na chodnik i okłada pięściami. Młody chłopak był w towarzystwie trzech kolegów. Następnie zakrwawiony i pobity mężczyzna poszedł w kierunku szpitala. Napastnicy wsiedli do tramwaju i odjechali. O zdarzeniu został poinformowany oficer dyżurny Policji.

W nocy na Plaży Poniatówka operator z Zakładu Obsługi Systemu Monitoringu zauważył kilkunastoosobową grupę bijących się osób. O zdarzeniu został poinformowany oficer policji Komendy Rejonowej Policji Warszawa VII, który na miejsce zadysponował patrol.

Wieczorem przy ul. Grochowskiej operator monitoringu miejskiego zaobserwował trzech bijących się mężczyzn. O zaistniałej sytuacji został powiadomiony oficer dyżurny Komendy Rejonowej Policji Warszawa VII. Na miejsce została wysłany patrol Policji, a mężczyźni zostali zatrzymani.

W nocy przed klubem na ul. Mazowieckiej miała miejsce bójka. Uczestnicy bójki zostali rozdzieleni przez ochronę klubu. O zdarzeniu został poinformowany oficer dyżurny, a na miejsce przybył patrol Policji.

W nocy przy ul. Wolskiej operator z Zakładu Obsługi Systemu Monitoringu zauważył grupę sześciu osób. Pomiędzy dwoma osobami doszło do bójki, która toczyła się na terenie jezdni przy jadących samochodach. Po chwili do bijących się dołączyli następni, którzy zaczęli kopać jednego z mężczyzn. Trzech mężczyzn oddaliło się na drugą stronę ulicy. O wszystkim na bieżąco informowany był oficer dyżurny. Na miejsce przybył patrol Policji oraz zespół pogotowia ratunkowego.

Oko monitoringu miejskiego rejestruje również inne i niecodzienne sytuacje. W nocy operator monitoringu miejskiego zauważył na przystanku pozostawioną damską torebkę. Zdarzenie zostało zgłoszone oficerowi Policji, a na miejsce przybył patrol. Po sprawdzeniu zawartości okazało się, że są w niej dokumenty i pieniądze. Torebka została zabezpieczona. Po chwili na przystanek przyszła para młodych ludzi, sprawiających wrażenie zdenerwowanych i szukających zguby. Taka informacja została przekazana dyżurnemu oficerowi Policji. Po sprawdzeniu przez Policję okazało się, że dziewczyna jest właścicielką torebki.

Po południu na Moście Gdańskim operator monitoringu miejskiego zauważył starszego mężczyznę przechodzącego przez jezdnię w niedozwolonym miejscu. Mężczyzna znajdując się po stronie mostu kolejowego, chodził wzdłuż barierki i co chwila wychylał się. Następnie przełożył nogi przez balustradę, ale wrócił na chodnik. Niezwłocznie został powiadomiony oficer dyżurny Policji i Służba Dyżurna Wydziału Centrum Zarządzania Kryzysowego. Mężczyzna ponownie przeszedł za ogrodzenie mostu i trzymając się pionowych słupków, zawisł nad wodą. Mężczyzna po zauważeniu radiowozu, przeszedł przez balustradę i próbował oddalić się w kierunku Śródmieścia. Został zatrzymany i przekazany zespołowi pogotowia ratunkowego.

Rano operator z Zakładu Obsługi Systemu Monitoringu zauważył, jak z restauracji zostaje wyproszony mężczyzna, który chwilę siedział na ławce, po następnie przeszedł przez jezdnię i usiadał na torach tramwajowych, blokując ruch w obu kierunkach. Również o tym zdarzeniu powiadomiony został oficer dyżurny.

Po południu przy Alei Krakowskiej operator monitoringu miejskiego zauważył grupkę młodych osób idących w kierunku Ochoty. Jedna z kobiet pożegnała się ze znajomymi, a następnie weszła do pustostanu. Po chwili znalazła się na dachu budynku, gdzie dołączyła do trzech młodych osób, które wcześniej znajdowały się na dachu. O fakcie został powiadomiony dyżurny. Interweniował patrol Policji, a młode osoby opuściły teren pustostanu.

To tylko kilka wybranych przykładów interwencji. Każdego dnia operatorzy z Zakładu Obsługi Systemu Monitoringu zgłaszają dziesiątki różnego rodzaju zdarzeń. Wszystko po to, aby w mieście było bezpiecznie, nawet gdy w pobliżu nie ma funkcjonariuszy Policji, czy Straży Miejskiej m.st. Warszawy.


Zobacz również