poniedziałek, 25 października 2021

Za uszkodzenia samochodów obwiniał wypity alkohol

Mokotowscy dzielnicowi ustalili i zatrzymali 21-latka podejrzanego o umyślne uszkodzenie co najmniej trzech samochodów. Mężczyzna, idący nocą ulicą Tagore’a, bez powodu obrywał lusterka w zaparkowanych autach, kopał i uderzał w karoserie oraz szyby, czym spowodował straty w kwocie ponad 10.000 zł. Podejrzany przyznał się do przestępstwa. Za wszystko obwiniał alkohol, który wcześniej spożywał. Teraz będzie musiał stanąć przed sądem, który może go skazać na 5 lat więzienia i zobowiązać do naprawy wyrządzonych szkód.

Jak ustalili policjanci, około 23:30 mężczyzna wracał ze spotkania alkoholowego w towarzystwie trzech kolegów. W pewnym momencie odłączył się od grupy, która poszła dalej i wdał się w “awanturę” z zaparkowanymi przy drodze samochodami. 21-latek wykrzykiwał słowa wulgarne, wyrażając swoje niezadowolenie, następnie kolejno wyrywał lusterka z samochodów, które mijał. Skakał po nich, kopał i uderzał w karoserie oraz szyby, a następnie zbiegł z miejsca.

Następnego dnia sprawą zajęli się dzielnicowi. Operacyjnie ustalili, że uszkodzeń mógł dopuścić się znany im mieszkaniec warszawskiego Mokotowa. Wiedzieli, że może przebywać u swojej babci. W związku z powyższym złożyli mu wizytę. Mężczyzna wiedział, jakiego przestępstwa się dopuścił i w ogóle nie protestował w związku z jego zatrzymywaniem. Przyznał się do uszkodzeń pojazdu, usprawiedliwiając się dużą ilością wypitego alkoholu. Został umieszczony w policyjnej celi. Funkcjonariusze z wydziału zajmującego się ściganiem przestępstw przeciwko mieniu przyjęli zawiadomienia od pokrzywdzonych. Po zebraniu materiału dowodowego podejrzany usłyszał zarzuty, za które teraz sąd może go skazać nawet na 5 lat więzienia.

podkom. Robert Koniuszy


Nasi partnerzy