poniedziałek, 12 kwietnia 2021

Odpowie za uszkodzenie ciała

Mundurowi z Bielan zatrzymali 20-latka podejrzanego o uszkodzenie ciała. Mężczyzna na stacji paliw spakował do torby kilka puszek piwa i chciał wyjść z towarem bez płacenia, jednak jego zamiary zostały udaremnione przez obsługę. Zdenerwowany przyszedł do sklepu ponownie i zaatakował jednego z pracowników. Zatrzymany usłyszał już zarzut uszkodzenia ciała, co zagrożone jest karą do 2 lat pozbawienia wolności.

Jak ustalili policjanci, 20-latek wszedł do sklepu na terenie stacji paliw, wyjął z lodówki kilka puszek piwa i spakował je do torby. Nie podszedł do kasy, za to skierował się w stronę wyjścia. Zauważyła to ekspedientka i poprosiła o odłożenie towaru na miejsce. Mężczyzna grzecznie wykonał polecenie i wyszedł na zewnątrz. Po kilku minutach wrócił i rzucił się z pięściami na drugiego z pracowników. Między mężczyznami doszło do szarpaniny. Agresora pomógł obezwładnić dostawca prasy. Mundurowi zatrzymali 20-latka, który trafił następnie do policyjnego aresztu.

Policjanci z wydziału dochodzeniowo-śledczego zgromadzili materiał dowodowy. Zatrzymany usłyszał zarzuty za uszkodzenie ciała. Za popełnienie tego przestępstwa grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.

st.asp. Kamila Szulc/ea


Nasi partnerzy